Po spotkaniu prof. Chełmoński oprowadził nas po swojej klinice i zachęcił do korzystania z zabiegów zagęszczania włosów. Po opuszczeniu kliniki zaczęłyśmy się poważnie zastanawiać nad reklamą. Znane jest powiedzenie „ reklama dźwignią handlu” – i w tym przypadku doskonale się sprawdza. Porównanie klinik zajmujących się wypadaniem włosów o tym samym poziomie specjalizacji, ale różnym poziomie nakładów na reklamę sprawia, że równie dobra klinika generuje raptem 1/3 zysków, które wytwarza klinika posiadająca znane twarze jako reklamę swoich usług. Iż tych rozważań powstał pomysł na kolejny artykuł – jaki wpływ na nasze decyzje ma znana twarz reklamująca dany towar, kosmetyk, odzież itp. Skoro zagęszczanie włosów tam, gdzie zrobiła to gwiazda szklanego ekranu jest takie modę, to może i inne rzeczy są takie trendowe? I ten wątek stał się tematem kolejnego artykułu naszej gazety.